Nie wychodzisz z założenia, że Tatry są odrobinę przereklamowane? W takim razie uważamy tak samo – nadal kocham Tatry – polskie, chociaż słowackie również są miłe. I chociaż szwajcarskie Alpy zapewne są odrobinę bardziej majestatyczne, to tak czy siak regularnie odwiedzam Tatry. Jednakże nie preferuję tylko wędrowania po górach. Bardzo lubię również baseny termalne. W ostatniej dekadzie powstało u nas wiele term. Zapewne z tej przyczyny, że Unia ochoczo przydziela dotacje… To raczej dobrze.

Wcześniej zasadniczo terma kojarzyła mi się ze Słowacją – jednak to się wreszcie uległo zmianie. Górale nareszcie doszli do wniosku, że skoro lubią dutki, muszą starać się, rozszerzać swoją ofertę. W zasadzie baseny termalne w Tatrach prezentują wysoki poziom. Fakty są takie, że nie ma fantastyczniejszego uczucia, aniżeli pójście na basen termalny po narciarskim szaleństwie bądź łażeniu po górach…

Tatry

Autor: hosiawak
Źródło: www.flickr.com

Czyli moim zdaniem baseny termalne w Polsce (np. ) nie są gorszej jakości, niż choćby słowackie. Wiem, że bardzo często sądzimy, iż infrastruktura w Tatrach nie poprawia się. To złe myślenie – trochę szacunku dla naszych górali jakby nie patrzeć by się przydało. Fajnie, lecz w końcu w Tatrach mamy okazję robić więcej interesujących rzeczy. Na przykład świetnym pomysłem są choćby jednodniowe wycieczki. Szczególnie Zakopane, czyli stolica Tatr to miejsce, skąd każdego dnia możemy pojechać w ciekawe tereny.

Na przykład ciekawa jest wycieczka do Słowackiego Raju. Zapewne na Słowacji nie ma ślicznych miast, to jednakże przyrodę mają fantastyczną. Sympatycznie wspominam również Wadowice – z oczywistych przyczyn. Bez wątpienia warto jechać również do Wieliczki oraz Oświęcimia. Choć naturalnie wycieczka (zobacz zakochaj się w karaibach) do Oświęcimia to przyjemnych nie należy – jeśli masz kruchą psychikę, jesteś bardzo wrażliwą osobą, powinieneś odpowiednio przygotować się do tej wycieczki. Można wymienić dużo rozwiązań, dzięki którym odpoczniesz w Tatrach. I dlatego uwielbiam Tatry – są różnorodne. Mam wielką nadzieję, że znajdzie się chociażby jedna osoba, która po prostu po zapoznaniu się z tekstem pojedzie w Tatry.