
Po raz kolejny stolica Wolnej Republiki Morvan była świadkiem wojskowych uroczystości. 3 września świętowaliśmy I Rocznicę uchwalenia Aktu Konstytucyjnego o Morbhan Poblachta Arm. Równy rok temu, Rada Obrony Republiki przyjęła zaproponowany przez Lorda Admirała projekt ustawy, która określiła obecny kształt MPA. Dziś, Siły Zbrojne hucznie świętowały rocznicę tego wydarzenia.

Pierwszym punktem programu było przemówienie Lorda Admirała, wygłoszone w budynku Kolegium Wojny. Zebrani tam członkowie Rady Obrony Republiki oraz najzacniejsi obywatele WRM nagrodzili admirała O’Rhadę oklaskami. Głównodowodzący zaznaczył: ”Morbhan Poblachta Arm przeszła długą drogę, od partyzanckich formacji walczących o niepodległość Narodu, do nowoczesnej armii, która jest wstanie wywalczonej niepodległości bronić”. Po Lordzie Admirale głos zabrał Lord Protektor który powiedział:”Tamten dzień był bardzo istotną zmianą dla całej Morbhan Poblachta Arm. Wtedy to, z armii rewolucyjnej, powstańczej i partyzanckiej zmieniła się ona w armię zawodową, nowoczesną i świetnie zorganizowaną, nie przestając być, co najważniejsze, armią zwycięską”.
Kiedy zakończyły się przemówienia, Lord Protektor w towarzystwie Lorda Admirała udał się przed budynek, aby rozpocząć uroczystą paradę MPA. Około 10 tys. żołnierzy, marynarzy i pilotów przemaszerowało ulicami Morwieńca. Zgromadzeni widzowie mogli podziwiać żołnierzy Gwardii Honorowej i pozostałych formacji w historycznych mundurach paradnych- choćby grenadierów w wysokich bermycach, dragonów w kaskach i z pałaszami w dłoni, albo konnych artylerzystów XIX -wiecznych uniformach kłusujących z działami i jaszczykami zaprzężonymi do koni. Zobaczyli także nowoczesną broń, pojazdy i wyposażenie armii. Po ulicach jechały np. czołgi: „Ordun”, „Taoiseach”, działa samobieżne „Celihen” i „Bigh He,” bojowe wozy piechoty „Higel” czy transportery opancerzone „Sig Mor”. Nad głowami publiczności przeleciała mieszana Eskadra Reprezentacyjna Lotnicza. Lord Protektor oraz Lord Admirał obserwowali ten pokaz ze specjalnej loży honorowej przed Kolegium Wojny, a następnie konno, w asyście Kawalerii Przybocznej Gwardii Honorowej ubranej w piękne mundury, kaski i kirysy, udali się w stronę parku miejskiego. Tam też zakończyła się defilada.

Tam też Ojciec Narodu oraz admirał Jakub O’Rhada dokonali przeglądu zebranych jednostek. Po jego zakończeniu odegrano hymn narodowy, oraz oddano honorową salwę z dział. Następnie rozpoczęła się ceremonia nadawania tzw. honorów regimentowych. Są to specjalne odznaczenia nadawane regimentom za udział w całej konkretnej kampanii, bądź bitwie. Oddział, który otrzymał dany honor regimentowy ma prawo naszyć określone litery na swój sztandar bądź emblemat. Przyjęło się, iż litery wyszywane złotą nicią oznaczają, iż regiment wykazał się szczególnym męstwem podczas danej bitwy bądź kampanii.
Ustanowiono łącznie 17 honorów regimentowych, z czego cztery dwuliterowe- nadawane za pełny udział w jednej z następujących kampanii: wojnie o niepodległość, odparciu najazdu Sarmackiego, inwazji na Tuolelenkkę oraz akcji na Samundzie. Łącznie przyznano honory pułkowe 79 regimentom. Najbardziej zasłużonym jest zdecydowanie 1 Regiment Artylerii Pieszej “Kanonierzy Lorda Protektora”, który zebrał aż siedem honorów regimentowych, w tym trzy za pełny udział w kampanii i dwa złote. Na pochwałę zasłużył też 8 Regiment Piechoty Morskiej, który zdobył co prawda pięć honorów, ale wszystkie wyszywane złotą nicią. Ceremonia nadawania tych wyróżnień trwała dość długo, ale była dla żołnierzy chwilą dumy i radości. Po jej zakończeniu trzykrotnym „hura!” uczczono zasługi Lorda Admirała.
Następnie notable wsiedli do karoc i w asyście kawalerzystów 1 Regimentu Kawalerii Przybocznej Gwardii Honorowej udali się do budynku Kolegium Wojny na uroczysty bankiet wydany na cześć Lorda Admirała. W tym samym czasie pozostałe jednostki opuściły park miejski, a na stadionie rozpoczął się pokaz dawnych metod walki oraz Turniej Wojskowy, w której nagrodą była Srebrna Szpada Lorda Admirała. Natomiast, w Cósta Óir odbyła się morska część uroczystości związanych z rocznicą.

Obchody uznać, więc można za udane, choć jak zawsze spowodowały pewne utrudnienia w stolicy. Mimo to, możemy się cieszyć z pierwszego roku MPA w nowym kształcie. Jak wiemy, wiele od tamtego czasu się zmieniło.
Tags: Cósta Óir Times // Add Comment »