
Część I – Admiralicja
“Cósta Óir Times” proponuje szanownym Czytelnikom kolejną serię reportaży. Tym razem, dotyczą one tradycyjnego tematu- Marynarki Morwańskiej. Niedawno wszedł w życie Trójakt o Obronie Republiki. Pragniemy z tego powodu przybliżyć Czytelnikom tematy militarne. Na pierwszy “ogień” idzie właśnie Marynarka. Prezentujemy pierwszy reportaż.
Morbhan Navea- Marynarka Morwańska jest kluczowym elementem w obronie Republiki. Morvan jak wiadomo leży na wyspie. Co prawda graniczymy lądowo z jednym państwem- Sarmacją- ale równie dobrze mógłby być tam ocean, albo nawet pustka. Cała wymiana handlowa ogranicza się do przemytu, skutecznie utrudnianego przez reżim w Grodzisku. Dlatego, 98% handlu odbywa się w południowych portach. Morvan jest sam w sobie krajem niezbyt urodzajnym, i musi importować sporą część żywności oraz innych zasobów. Eksport, szczególnie wyrobów przemysłowych, zasobów mineralnych i usług wzbogaca Republikę. Bez dostępu do morza taki gospodarczy rozwój nie byłby możliwy. Co więcej, bez dostępu do morza, WRM zacznie głodować w przeciągu pół roku. Właśnie dlatego potrzeb silnej floty wojennej. Morwańczycy rozumieli to od dawna. Już w końcu XVw. mieli opinię najlepszych marynarzy i kapitanów na świecie, może poza Gellończykami. Dalekie kolonie takie jak Cabastad czy Alba były zakładane właśnie przez tych nieustraszonych “oświeconych żeglarzy”. Nie dziwi więc, że po odzyskaniu niepodległości, flota handlowa rozwinęła się do sporych rozmiarów- dziś pod Morwańską banderą handlową pływa ok. 5000 jednostek różnej wielkości, co stawia ją na jednym z pierwszych miejsc na świecie. Morwańskie statki obsługują nie tylko linie prowadzące do ojczyzny, ale także wiele innych, dominując na wielu szlakach.
SS "McClusky"- jeden z morwańskich statków handlowych
Wyrazem morskich aspiracji Morvanu jest budynek Admiralicji w Scrios atha Morvan. Potężny, neoklasycystyczny, dwupiętrowy budynek wzniesiony na planie podkowy, przy ulicy Bohaterów Wielkiej Wojny Wirtualnej. Pierwotnie, miała się tu mieścić siedziba Banku Morvańskiego, ale wznoszoną budowlę przejęli lazarscy okupanci. Mieściły się tutaj sądy i inne urzędy cywilne, w roku 1942 spaliło się wschodnie skrzydło, odbudowane w latach 50-tych. Następnie budynek przejął Bank Sarmacki, a po odzyskaniu niepodległości Morbhan Poblachta Arm, w końcu zaś Morbhan Navea.
Budynek Admiralicji
Mijam właśnie bramę w zewnętrznym murze budynku- strzegą jej reliefy delfinów. W wartowni stoi żołnierz Piechoty Morskiej. Wchodzę na ocieniony dziedziniec, podziwiam piękno budynku- jego ładne wysmukłe ściany i białe jońskie kolumny. Przekraczam kolejne drzwi,i znajduje się w ciemnym hallu. Idę dalej, ale muszę wykazać się dokumentami i legitymacją prasową przed uprzejmym porucznikiem. Ordynans prowadzi mnie do jednego z licznych pokojów. Spotykam się tam z jednym z najważniejszych oficerów Marynarki, weteranem kampanii na Razurii – Lordem Wiceadmirałem adm. McMeloy’m.
Admirał przedstawia mi krótko doktrynę wojenną Morbhan Navea. “Najważniejsze jest zapewnienie ciągłości morskich linii komunikacyjnych z koloniami, sojusznikami i krajami neutralnymi, czyli uniemożliwienie zablokowania Republiki, oraz zwalczanie wszelkich prób inwazji. Następnie: niszczenie wrogich sił morskich, blokada nieprzyjacielskich portów i wybrzeży, eliminowanie jego żeglugi, ewentualne desanty, czy wspieranie sił lądowych. Tak można najkrócej opisać morwańską doktrynę walki na morz”. Szczegółowe rozkazy i plany skrywa mgła wojskowej tajemnicy. I do tych zadań, czyli przede wszystkim ochrony własnych szlaków morskich i zniszczenia floty przeciwnika, potrzebna jest odpowiednia flota.
adm. McMeloy
280 okrętów wojennych w czynnej- tyle liczy obecnie Marynarka Morwańska. W tym 32 pancerniki, 8 krążowników liniowych, 24 krążowniki opancerzone i 40 lekkich, 140 niszczycieli, 15 torpedowców, 30 łodzie podwodne oraz dziesiątki okrętów pomocniczych- trałowce, minowce, patrolowce, transportowce, monitory, kanonierki itd. Okręty zorganizowane są w dywizjony, flotylle (mniejszych okrętów) i dywizjony (tych większych). Wyżej są eskadry (administracyjne), eskadry taktyczne, tzw. siły i floty. Marynarka zatrudnia do obsługi tych okrętów nie tylko tysiące marynarzy, ale i urzędników, konstruktorów czy pracowników fizycznych. Dodatkowo Admiralicji podlega Piechota Morska- licząca dwie dywizje liniowe, jedną desantową (zaokrętowaną) i jedną obrony wybrzeża. To wszystko kosztuje i to niemało, ale pieniądze nie są wydawane na próżno.
Wszystkie siły morskie dzielą się na dwa główne dowództwa Siły Macierzyste i Siły Dalekomorskie. Te pierwsze stacjonują w metropolii, i są zdecydowanie najsilniejsze. To między innymi: Flota Macierzysta- najsilniejszy zespół Morbhan Navea, z 24 pancernikami, Flota Wybrzeża- broniąca bezpośrednio Morvanu, Siły Patrolowe- lekkie i szybkie okręty, Siły Osłony- krążowniki i niszczyciele chroniące handel. Bardziej specialistyczne zespoły to Siły Podwodne, Siły Lokalne Obrony Portów, Eskadra Wsparcia Ogniowego, Eskadra Transportowa, Siły Pomocnicze oraz Siły Śródlądowe- służące na Loch Gorm oraz rzekach. Siły Dalekomorskie stanowią: Flota Wschodnia w Związku Kukryjskim- również bardzo silna, Eskadra Razurii, Eskadra Zachodnia (w Okoczji). Dodatkowo istnieją osobne dowództwa baz: Cósta Óir, Staigren, Sudcrimith, Shannon, Realta, Shimontosen, Wyandottabe oraz Maire (śródlądowa). Marynarce podlegają także cztery dywizje Piechoty Morskiej: w tym jedna ekspedycyjna, i jedna obrony wybrzeża. Tak najkrócej przedstawia się organizacja naszej Marynarki.
Pancerniki Floty Macierzystej
Adm. McMeloy przedstawia mi także strukturę dowodzenia Morbhan Navea. Głównodowodzącym jest Lord Admirał- pełniący funkcje szefa operacyjnego oraz ministra marynarki. Podlega mu także urząd kierowniczy Marynarki- Admiralicja. Łączy ona oba te zakresy władzy Lorda Admirała- operacyjny i ministerialny. Operacjami steruje Sztab Morskim, z Lordem Wiceadmirałem jako szefem. Wchodzi on także w skład Rady Admiralicji, która kieruje całą Marynarką Morwańską. Dodatkowo, istnieją specialistyczne służby, departamenty i wydziały Marynarki (np. Służba Konstruktorów Marynarki, czy Departament Kontrolera)Rada nadzoruje działania całej, zdawałoby się skomplikowanej, struktury administracyjnej, która zapewnia sprawne funkcjonowanie naszych sił morskich.
Po miłej rozmowie żegnam się z Admirałem. Wychodzę z budynku Admiralicji. Tutaj znajduje się “mózg” Mobhan Navea. Żeby zobaczyć mięśnie, jadę do Cósta Óir- największego portu WRM.
Patronat honorowy: adm. Jakub O’Rhada, Lord Admirał

