Jak donosi licznik na stronie głównej Wolnej Republiki Morvan, zbliża się dla naszego państwa wyjątkowa, równa data – czyli tysiąc dni jej istnienia. Do samego jubileuszu pozostało jeszcze dziesięć dni, jednak obywatele i władze już myślą nad stosownymi sposobami jego uczczenia. Głównym hasłem obchodów jest jak na razie wezwanie widniejące na stronie głównej: “1000 dni Wolnej Republiki – uczcijmy je kreatywnie“. W założeniu bowiem możemy spodziewać się nowych inicjatyw, bądź nowej odsłony tych starych.

Możliwe również, że będzie to okazja do przeprowadzenia akcji promocyjnej, która jest ostatnio najpopularniejszym tematem rozmów na forum. Wolna Republika chce nie tylko otwierać się na nowych mieszkańców, ale także jak najbardziej ich przyciągać z zewnątrz i zachęcać do pozostania. Wiele mówi się o “kiszeniu we własnym sosie”, z którego trzeba się wyrwać – i ściągnięcie “świeżej krwi” jest tu jednym ze sposobów. W debacie przewija się także pomysł na ściągnięcie ponowne dawnych obywateli, którzy są o tyle łatwiejszym materiałem, że nie wymagają wprowadzania w ten świat.

O potrzebie promocji mówił w swoim expose także nowy Lord Taoiseach – Michał O’Rhada, który objął to stanowisko po nieaktywnym wicehrabim O’Callaghanie. Czy jednak osłabiona ostatnio zarówno kadrowo, jak i aktywnościowo Wolna republika bedzie potrafić udźwignąć ciężar, jakim nierzadko są nowi, niedoświadczeni mieszkańcy, a przede wszystkim – czy będzie w stanie ich przyciągnąć? Co do tego przekonamy się prawdopodobnie w najbliższym czasie.