
Choć, w opinii większości, zbytnio się nie rozpisał. Lord Martin wicehrabia O’Callaghan ograniczył się do przedstawienia w krótkiej wiadomości proponowanej organizacji i składu Tajnej Rady, a także punktowego planu jej działań. Przede wszystkim, mamy w Tajnej Radzie 6 stanowisk i 4 osoby. Zaproponowane departamenty to: Departament Dyplomacji, Departament Gospodarki i Administracji, Departament Kultury, Nauki i Sportu, Departament Kolonialny oraz Departament Infrastruktury i Komunikacji.
Jeżeli chodzi o personalny skład rządu, to sam Lord Taoiseach postanowił powołać się na p.o. Dyrektora DIiK, a także wysunął wstępnie swoją kandydaturę na Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych (wybierany przez Parlament). Departament Dyplomacji trafi w ręce Lady Protektor Melanie wicehrabiny O’Rhada, sprawami kolonialnymi zajmie się Lord Admirał Jakub hrabia O’Rhada, a Michał O’Rhada przejmie pozostałe dwa resorty – Gospodarki i Administracj oraz (jako p.o.) Kultury Nauki i Sportu.
Program, jak wspomnieliśmy, jest skromny. Przede wszystkim, istotna jest tu zapowiedź pozostawienia przez Lorda Taoiseacha pełnej swobody w polityce zagranicznej Lady Protektor. Z drugiej strony, mamy skupienie na kwestiach gospodarczo administracyjnych. Nieco paradoksalnie zapowiedź stworzenia praw ułatwiających funkcjonowanie przedsiębiorstwom prywatnym połączona została z deklaracją o chęci nacjonalizacji jednego z nielicznych prywatnych przedsiębiorstw – czyli Kolei Morwańskich. Najprawdopodobniej właśnie temu, jak i zapowiedzianemu rozwojowi transportu kolejowego i rzecznego ma zapewne służyć resort Infrastruktury i Komunikacji.
Cóż, przedstawiony plan spełnia wymogi postawione w Najwyższym Instrumencie Rządów – choć nie wiadomo, czy spełnia ciekawość parlamentarzystów. Tym nie mniej, nie pozostało nam nic jak czekać na głosowanie nad wotum zaufania dla Lorda Taoiseacha. Ciekawi zresztą prawdopodobnie dowiedzą się wiecej wtedy, gdyż desygnwany kandydat zapowiedział wygłoszenie szerszego expose już po objęciu funkcji.

