Nie doceniamy rzeczy… dopóki je mamy w posiadaniu

Idący ludzie
Większość zawodów potrzebuje szeregu różnorodnych pomocy. Jak zbudować blok bez cegłówek czy pustaków? Czy damy radę zrobić zdjęcie bez aparatu fotograficznego? A jak pomalujemy pokój bez farby? I czy da się notować bez kartki i pióra? I na sam koniec: czy można istnieć bez kasy?

Te oczywiste pytania są częściej specjalizacją myślicieli i dzieci, które chcą wiedzieć wszystko, niż zwykłych ludzi z realnymi trudnościami na głowie. Jednocześnie niekiedy powinniśmy się nad tą kwestią zastanowić, żeby docenić, to co mamy. Bo cały czas narzekamy na przykład, że mamy zbyt mało finansów, ale nie myślimy o tym, skąd się wzięły te oszczędności. Oczywiście, z naszej ciężkiej pracy, lecz bez pracy nie tylko nie ma kołaczy, lecz nie ma także finansów.

Fotel bujany
Autor: Pete
Źródło: http://www.flickr.com

A za zdobyte pieniądze jesteśmy w stanie zakupić różnorodne przedmioty, jakich byśmy nie mieli gdyby nie pieniądze. Jednakowoż czasem płacimy za nie tak lekką ręką, jakby to było normalne, że nabywamy akurat taką rzecz. A nie jest to takie do przewidzenia, nie jest takie ewidentne, co obrazują sytuacje ludzi, którzy mieli wszystko i potracili wszystko z dnia na dzień. Byli bogaci, stać ich było na

Figurki
Autor: zenjazzygeek
Źródło: http://www.flickr.com

wszystko, do wydawania oszczędności mieli lekką rękę, co kluczowe nie zastanawiali się nad tymi kwestiami, że spieniężyli tysiąc czy dwa tysiące. No dzień, jak co dzień.

Aż przyszedł kryzys i z takiego fantastycznego życia zaczęła się jedna z wielu bitw o przetrwanie. Teraz już nie było lekkiej ręki do trwonienia kasy, teraz nadszedł etap strasznej doli i żebraniny. Teraz trzeba było liczyć, ile jeszcze drobnych trzeba, aby zarobić na pieczywo czy butelkę nalewki.

Kiedyś tyle kupowałeś przedmiotów, iż tego nie kontrolowałeś, byłeś fotografem, więc miałeś niezliczone tła fotograficzne (polecane tło fotograficzne), stoły bezcieniowe czy światłomierze (profesjonalny stół bezcieniowy) we własnym prywatnym studiu, a obecnie… Teraz bilans twojego dnia to chleb, jakaś zupa i niezdatna do spożycia konserwa wyłowiona ze śmietnika.

Doceniajmy więc rzeczy dopóki je mamy, ponieważ nie ma rzeczy pewnych, i możemy obudzić się w pewien dzień bez grosza, chociaż jeszcze wczoraj mieliśmy wszystko, tak dużo, że aż nie liczyliśmy tych dóbr. Dopiero, bowiem człowiek na skraju nędzy rozumie sobie, że każda rzecz, jaką mamy jest ważna.